22.07.2026

Wolontariusze ORLENU porządkowali plażę w Łebie

Kilkanaście osób, kilka godzin pracy i jeden wspólny cel: czystsza plaża w Łebie. 13 lipca wolontariusze wzięli udział w akcji sprzątania wybrzeża oraz terenów Portu Jachtowego. W ten sposób pokazali, że nasze codzienne wybory mają wpływ na otaczającą przestrzeń, a dobry przykład może płynąć od każdego z nas.Kilkanaście osób, kilka godzin pracy i jeden wspólny cel: czystsza plaża w Łebie. 13 lipca wolontariusze wzięli udział w akcji sprzątania wybrzeża oraz terenów Portu Jachtowego. W ten sposób pokazali, że nasze codzienne wybory mają wpływ na otaczającą przestrzeń, a dobry przykład może płynąć od każdego z nas.

W sezonie letnim utrzymanie czystości terenów nad Bałtykiem to duże wyzwanie organizacyjne i codzienna żmudna praca. W Łebie dotyczy to kilku kilometrów plaży, którą każdego dnia odwiedzają mieszkańcy i turyści. Wraz z nimi pojawiają się odpady –   w zaskakująco dużych ilościach. O tym jak w praktyce wygląda utrzymanie porządku na plaży, wolontariusze usłyszeli podczas krótkiego instruktażu, po którym ruszyli leśną drogą, w stronę wybrzeża.

– Na około pięciokilometrowym odcinku plaży w Łebie porządki prowadzone są każdego dnia. Wystawiamy 220 pojemników o pojemności 240 litrów, które opróżniane są raz a czasem nawet dwa razy dziennie. Łącznie to nawet ponad 100 tysięcy litrów odpadów każdego dnia! Akcje sprzątania plaży są bardzo potrzebne, bo dobrze pokazują, ile pracy wymaga utrzymanie jej w czystości – mówi Patryk Bianga, prokurent Portu Jachtowego w Łebie.

Sprzątanie było zatem nie tylko doraźnym porządkowaniem terenu, ale także okazją do rozmowy o codziennych nawykach ludzi na plaży. Organizatorzy akcji zwracali uwagę, że wolontariat ma sens tylko wtedy, gdy wychodzi poza jednorazowe działanie.

– Jako Fundacja chcemy być obecni tam, gdzie nasze wsparcie realnie odpowiada na potrzeby lokalnych społeczności. Dzisiejsza akcja pokazuje, że odpowiedzialność za wspólną przestrzeń zaczyna się od prostych gestów: sprzątania po sobie i dawania dobrego przykładu innym. Wierzymy, że takie działania zachęcają do troski o miejsca, z których wszyscy korzystamy - mówi Anna Oczoś, Prezes Fundacji ORLEN dla Pomorza.

Po kilku godzinach działań wolontariusze wrócili do domów z poczuciem dobrze wykonanej pracy.