26.03.2026

W Gdańsku działamy na rzecz Bałtyku

27 pracowników ORLENU wzięło udział w akcji wolontariatu pracowniczego na Wyspie Sobieszewskiej. Ochotnicy posprzątali plażę i tereny przybrzeżne, odnowili platformę obserwacyjną, a także naprawili ogrodzenie rezerwatu Mewia Łacha. Koordynatorem wydarzenia była Fundacja ORLEN dla Pomorza.

Każdy z nas może przyczynić się do poprawy stanu środowiska, w tym w szczególności Bałtyku i jego strefy przybrzeżnej, m.in. poprzez racjonalne gospodarowanie wodą, ograniczanie zużycia plastiku, właściwą segregację odpadów oraz udział w akcjach sprzątania. Przykładem takiej troski o środowisko był wolontariat pracowniczy, który odbył się 20 marca na Wyspie Sobieszewskiej.

- Akcję zorganizowaliśmy z okazji Międzynarodowego Dnia Morza Bałtyckiego i Światowego Dnia Wody. Ten wolontariat stanowi wartościowe uzupełnienie naszych programów grantowych, takich jak Bałtycki i Wiślany Grant Bioróżnorodności. Tym razem postanowiliśmy, wspólnie z pracownikami, popracować na rzecz środowiska, by pokazać, że każde zaangażowanie ma realne znaczenie dla otaczającej nas przyrody - podkreśla Anna Oczoś, prezes Fundacji ORLEN dla Pomorza.

Wolontariat rozpoczął się od spaceru edukacyjnego wzdłuż brzegu Wisły do Rezerwatu Mewia Łacha. Dzięki przedstawicielom Grupy Badawczej Ptaków Wodnych KULING uczestnicy mieli okazję poznać najważniejsze informacje o samym rezerwacie i jego celach ochronnych, a po drodze mogli obserwować mieszkańców tego obszaru w ich naturalnym środowisku.

- Takie akcje realizujemy cyklicznie, a ich fundamentem jest wolontariat. To właśnie on umożliwia w krótkim czasie i przy niewielkich nakładach finansowych wykonanie działań, które trudno byłoby sfinansować w inny sposób - mówi Szymon Bzoma, członek Zarządu Grupy Badawczej KULING.

Po spacerze edukacyjnym pracownicy zostali podzieleni na trzy grupy operacyjne, które zajmowały się sprzątaniem plaży oraz terenów przybrzeżnych, odmalowaniem wieży obserwacyjnej i odbudową ogrodzenia rezerwatu.

- Bardzo się cieszę, że w ORLENIE mamy wiele takich możliwości do pomagania. Uczestniczę po raz pierwszy w akcji wolontariackiej i myślę, że takie akcje powinny się odbywać często. Odzew wśród pracowników był bardzo duży, miejsca się bardzo szybko rozeszły - twierdzi Jordan Stańczyk, wolontariusz ORLENU.

Wolontariat pracowniczy i konsekwentne wsparcie projektów związanych z ochroną przyrody pokazują, że troska o Bałtyk i jego otoczenie nie jest jednorazowym zrywem, lecz trwałą postawą, która przynosi realne korzyści. Zaangażowanie pracowników ORLENU to przykład na to, jak wspólne działania mogą zmieniać świat wokół nas – nie tylko od święta, ale każdego dnia.